Oczyszczanie powietrza potrzebnego do zasilenia instalacji pneumatycznej

ASG Wielun • 30 lipca 2024

Przygotowanie powietrza do zasilenia instalacji pneumatycznej

Sprężarki śrubowe generują bardzo dużo wody i tam trzeba bezwzględnie podejść do tematu osuszania i filtrowania powietrza.

Zawory, siłowniki pneumatyczne , części gumowe ulegają uszkodzeniom, które powodują uwalnianie się do układu zanieczyszczeń stałych. To sytuacja, której nie da się w stu procentach uniknąć – z tego powodu powstały mechanizmy uzdatniania powietrza. Dzięki nim możliwe jest doprowadzenie parametrów sprężonego gazu do odpowiedniej klasy czystości. Do uzdatniania powietrza przeznaczonego dla układów pneumatycznych możecie użyć zespoły przygotowania powietrza. Dzielą się one na dwuelementowe i trzyelementowe – różnią się one konstrukcją, jednak zarówno zasada działania, jak i sam proces wyglądają bardzo podobnie.

Więcej informacji na stronie - http://www.skleppneumatyka.pl/przygotowanie-powietrza-do-ukladow-pneumatycznych/






KLUCZOWE ELEMENTY ZESPOŁU PRZYGOTOWANIA POWIETRZA


Większość zespołów przygotowania powietrza działa w podobny sposób. W pierwszej kolejności materiał jest filtrowany – w skład tego etapu wchodzi także usuwanie oleju i ewentualne osuszanie. Następnie dochodzi do regulacji, a na końcu do naolejenia układu pneumatycznego.

Do wykonywania tych zadań służą kolejno: filtr, reduktor i smarownica, zwana także naolejaczem. Każda z tych części pełni bardzo ważną funkcję w całym układzie – przyjrzyjmy się po kolei szczegółom ich pracy.

FILTRACJA – DZIAŁANIE WSTĘPNE SŁUŻĄCE USUNIĘCIU CZĄSTEK STAŁYCH
Filtr sprężonego powietrza jest elementem zespołu przygotowania sprężonego powietrza, który jako pierwszy ma styczność z gazem. Ich zadaniem jest zatrzymanie wszystkich cząsteczek stałych – do rozmiaru określonego w specyfikacji.

W standardowych układach maksymalna wielkość wynosi 40 μm według tabeli ISO 8573-1, co odpowiada piątej klasie czystości. Bardziej zaawansowane aplikacje wymagają zastosowania filtrów klasy trzeciej i czwartej. Przepuszczają one odpowiednio cząsteczki stałe o rozmiarze poniżej 5 μm i 15 μm.

Zazwyczaj w przypadku dobierania parametrów filtrów do zastosowań pneumatycznych konieczne jest skonsultowanie się ze specjalistą lub sprawdzenie norm dla danego układu. Producent powinien zawrzeć odpowiednie informacje w instrukcji. Dostępne są również filtry dokładne, które pracują zgodnie z pierwszą klasą czystości. Ich zaawansowana konstrukcja pozwoli Wam na oczyszczanie powietrza do zakresu 0,01 μm.

KOLEJNY KROK – ODOLEJANIE
Skala ISO 8573-1 odnosi się także do klasy zawodnienia oraz zaolejenia. Drugi z tych parametrów określa maksymalną koncentrację oleju w miligramach na metr sześcienny. Filtry dokładne, oferujące wartość 0,01 mg/m3, sprawdzają się przede wszystkim w zastosowaniach farmaceutycznych lub związanych z żywnością. Bardzo dobrze zrobicie jak wybierzecie je tam, gdzie należy bezwzględnie redukować możliwość przedostania się oleju przez sprężone powietrze. Tak dokładną filtrację musicie zrobić w przypadku bardzo precyzyjnych urządzeń korzystających z układów pneumatycznych.

KROK TRZECI – UZDATNIANIE POWIETRZA SPRĘŻONEGO, OSUSZANIE
Większe cząsteczki wody zostają usunięte w trakcie filtracji. Jeśli wymagane są specjalne warunki funkcjonowania układów pneumatycznych, może być konieczne usunięcie pozostałej części płynu poprzez wykorzystanie osuszacza. Woda odpowiada oczywiście za korozję, jednak jej rola związana jest również z amortyzacją układu i jego podatnością na awarie. W zastosowaniach przemysłowych powietrze powinno cechować się wilgotnością nieprzekraczającą 21%. Aby zautomatyzować proces usuwania kondensatu stosuje się Filtry z automatycznym spustem kondensatu.

STEROWANIE CIŚNIENIEM ZA POMOCĄ REDUKTORA


Autor: ASG Wielun 20 lutego 2026
Wyposażenie pneumatyczne dla warsztatów i wulkanizacji – DomTechniczny24.pl
Autor: ASG Wielun 19 stycznia 2026
Ale super się zaczął dzień. Dzisiaj 2 awarie. Podczas czyszczenia pieca Pelux 100 źle założyłem tylni deflator, który przewrócił się na rozgrzany palnik i cofnęło płomień. Przepalił się wąż podający pelet 63mm PUR. Na szczęście zadziałał wyłącznik termiczny na palniku. Wyłącznik ma guzik , który wybija jak automatyczny bezpiecznik. Wystarczy odkręcić pokrywę i go włączyć - wszystko działa. Po wymianie węża piec działa :) A na zewnątrz -7 st https://domtechniczny24.com.pl/2026/01/19/awaria-peleciak-pelux-100-przez-zaniedbanie/ Druga to problem z mailami w sklepie internetowym, prawdopodobnie serwery ORANGE blokują nasze maile. Jutro będziemy działać i sprawdzać w czym problem
Autor: ASG Wielun 21 sierpnia 2025
Niby nic powiesić półkę w prysznicu
Autor: ASG Wielun 30 września 2024
Pompa do brudnej wody z pływakiem pionowym
Autor: ASG Wielun 20 grudnia 2023
This is a subtitle for your new post
Autor: ASG Wielun 19 lipca 2023
Spoiwo lutownicze czyli cyna do lutowania miękkiego
Autor: ASG Wielun 5 lipca 2023
Frezy CMT
Autor: ASG Wielun 3 kwietnia 2023
This is a subtitle for your new post
Autor: ASG Wielun 31 stycznia 2023
Poukładanie w warsztacie
Autor: ASG Wielun 17 czerwca 2022
Cześć W bieżących czasach gotowanie staje się co moment prostsze, a to za sprawą potężnego i globalnego dostępu do wszystkiego, co potrzebne w tym zawodzie, i nie mam na myśli wyłącznie przepisów w necie. Półki w sklepach uginają się od różnego gatunku sprzętu AGD, przypraw, nożyków, książek kucharskich i przepięknych garów ze stali nierdzewnej. Każdemu z nas, sporadycznie zdarza się przypalić tego rodzaju garnek, albo prawdopodobnie to, co w garze. O ile jest to niegroźne przypalenie trwające chwilę, to można wyrzucić przypaloną treść wlać wrzątkugorącej wody} z płynem czy solą, odczekać paręnaście minut i wymyć szczotką z tworzywa. Najczęściej tego rodzaju zabieg się udaje i w najlepszym wypadku nie pozostają żadne ślady na spodzie garnka. Gorzej, jeżeli spalimy potrawę tak, że na dnie garnka będzie gruba zwęglona powłoka, a w kuchni widzialność spadnie jak w gęstej mgle, co w takim czasie robić? Kuchnię da się wywietrzyć a gar szkoda wywalić. Postaram się skreślić, co w takiej sytuacji najlepiej zrobić. Musimy przygotować: szpachelkę, wkrętarkę z regulacją obrotów, krążek elastyczny na rzep, włókninę polerską ziarno 60, 120, 240, ściernicę trzpieniową z włókniny ziarno 60, 240 i ewentualnie włókninę stalową o numerze 2, 0 i 00. https://domtechniczny24.pl/w%C5%82%C3%B3kniny-%C5%9Bcierne-arkusze-kr%C4%85%C5%BCki-%C5%9Bciernice-t... Najistotniejsze to zaczekać, aż garnek wystygnie, wówczas zalać niedużą ilością wody z solą (pod żadnym pozorem nie wlewać wody do rozgrzanego garnka, albowiem można wykrzywić dno). Dobrze jest go przenieść na balkon, tak aby nieprzyjemny aromat nie roznosił się po domu. Potem wąską szpachelką zeskrobać spalone części, tak, aby nie było większych kawałeczków przylegających do spodu garnka, to czasem trwa, jednakże dobrze jest uzbroić się w cierpliwość i starannie wyczyścić dno. Po tym etapie przepłukujemy gar i osuszamy go, wolno lekko podgrzać nad gazem, jednak bez pośpiechu. Zakładamy na maszynę dysk z rzepem i przytwierdzamy do niego włókninę 60, obroty ustawimy na plus minus 650obr/min. I czyścimy lekko dociskając spód garnka. Trzeba uważać, aby nie ocierać gumą o boki garnka. Po paru minutach garnek, jego dno powinien już być w miarę czysty, należy wówczas przetrzeć go suchą ścierką i sprawdzić czy nie zostały gdzieś przebarwienia, jeżeli tak to operację powtórzyć. Jeżeli spód będzie już ładny podmieniamy włókninę na 120, później 240 i powtarzamy za każdym razem akcję, ale trochę krócej. Po wyczyszczeniu dno powinno mieć satynową powierzchnię bez zauważalnych głębszych rys. Kolejny etap to czyszczenie brzegów garnka i tu działamy analogicznie jak przedtem. Najprzód montujemy na maszynę ściernicę trzpieniową z włókniny o ziarnie 60, następnie drobniejszą 120 lub 240. Po wyczyszczeniu brzegów gar winien być jak nowy. Jeżeli garnek był w środku polerowany to można jeszcze wykończyć go pastą woskową i filcem. Jak ktoś nie posiada wiertarki może to samo zdziałać ręcznie za pomocą wełny stalowej grubość 2, 0, 00. Jednakże w wypadku szorowania ręcznego musimy liczyć się z tym, że przeznaczymy masę czasu i w żadnym razie nie uzyskamy tak cudownego rezultatu jak w przypadku polerowania maszynowego.