Wiertarka DED 4410 przerobiony wyłącznik

ASG Wielun • 5 czerwca 2019

Nie przypuszczałem, że na jakość wiercenia ma istotnie wielki wpływ, nie jedynie wiertło, jego jakość, ale również wiertarka, a dokładniej technika wiercenia. Chodzi mi o to czy wiercimy z ręki czy na wiertarce stołowej. Ale od początku.
Potrzebowałem wywiercić mniej więcej 400 otworów o średnicy 3,6 mm w blaszce stalowej 2,5mm grubości. Na początku rozpocząłem wiercić z ręki, ale po kolejnym zniszczonym wiertle począłem się zastanawiać nad usprawnieniem sobie produkcji. W sklepie mam: DEDRA Wiertarka stołowa DED 7710 -500W i jeszcze parę innych, ale, że ta jest najtańsza a ja chciałem wiercić cienkim wiertłem to wziąłem tą.

Na wiertarkach stołowych wolno wiercić z niewielką prędkością, ale za to z dosyć dużym posuwem i zawsze ten posuw jest w jednym kierunku. Zaowocowało to tym,że jednym wiertłem wywierciłem około 355 otworów bez ostrzenia! Jak wierciłem to miałem wrażenie, że wiertło się wciska w blachę i wchodzi jak w masło, jak dla mnie rewelacja? Takie wiercenie ma wszak ograniczenia, bo nie przeniesiemy wiertarki stołowej na działkę i nie wywiercimy otworu w słupku ogrodzeniowym:).
Czyli wiertarki ręczne są mobilne można je wszędzie wykorzystać, pod warunkiem, że mamy pedłużacz i prąd. Ale wiercenie wiąże się z większym zużyciem wierteł. Więc wiertarka stołowa do zakładu, a wiertarka ręczna do pozostałych robót.
Po jakimś czasie:

Tak się zdarzyło, że musiałem wywiercić około 2121 otworów w blaszce 1,4mm wiertełkiem 2,1mm. Uruchamianie i wyłączanie wiertarki oryginalnym wyłącznikiem to masakra, szczególnie jak jest mrozik, ta plastykowa klapa robi się horrendalnie twarda. Jak się robi kilka otworów to nie ma znaczenia, ale jak trzeba precyzyjnie wywiercić kilka tysięcy to pojawia się kłopot. Dobrym wyjściem jest wyłącznik nożny.
Zdecydowałem sam zrobić takie coś, za niewielkie pieniądze.
Zakupiłem włącznik do dzwonka domowego, jakaś duża deska jako baza, dwie małe: jakaś podpórka pod piętę} druga pod palce, żeby noga nie dyndała w powietrzu. I nieco skóry na sam wyłącznik, kawałek przewodu wtyczka i gniazdko. A i ponieważ styki są słłabe to nie można tego patentu zastosować do mocnych wiertarek stołowych, moja wiertarka stołowa Dedra DED7707 ma 350W więc nie ma kłopotu.

Wyłącznik jest rewelacyjny w użyciu, i pewny, w każdej chwili można go wyłączyć.

Autor: ASG Wielun 19 stycznia 2026
Ale super się zaczął dzień. Dzisiaj 2 awarie. Podczas czyszczenia pieca Pelux 100 źle założyłem tylni deflator, który przewrócił się na rozgrzany palnik i cofnęło płomień. Przepalił się wąż podający pelet 63mm PUR. Na szczęście zadziałał wyłącznik termiczny na palniku. Wyłącznik ma guzik , który wybija jak automatyczny bezpiecznik. Wystarczy odkręcić pokrywę i go włączyć - wszystko działa. Po wymianie węża piec działa :) A na zewnątrz -7 st https://domtechniczny24.com.pl/2026/01/19/awaria-peleciak-pelux-100-przez-zaniedbanie/ Druga to problem z mailami w sklepie internetowym, prawdopodobnie serwery ORANGE blokują nasze maile. Jutro będziemy działać i sprawdzać w czym problem
Autor: ASG Wielun 21 sierpnia 2025
Niby nic powiesić półkę w prysznicu
Autor: ASG Wielun 30 września 2024
Pompa do brudnej wody z pływakiem pionowym
Autor: ASG Wielun 30 lipca 2024
Przygotowanie powietrza do zasilenia instalacji pneumatycznej
Autor: ASG Wielun 20 grudnia 2023
This is a subtitle for your new post
Autor: ASG Wielun 19 lipca 2023
Spoiwo lutownicze czyli cyna do lutowania miękkiego
Autor: ASG Wielun 5 lipca 2023
Frezy CMT
Autor: ASG Wielun 3 kwietnia 2023
This is a subtitle for your new post
Autor: ASG Wielun 31 stycznia 2023
Poukładanie w warsztacie
Autor: ASG Wielun 17 czerwca 2022
Cześć W bieżących czasach gotowanie staje się co moment prostsze, a to za sprawą potężnego i globalnego dostępu do wszystkiego, co potrzebne w tym zawodzie, i nie mam na myśli wyłącznie przepisów w necie. Półki w sklepach uginają się od różnego gatunku sprzętu AGD, przypraw, nożyków, książek kucharskich i przepięknych garów ze stali nierdzewnej. Każdemu z nas, sporadycznie zdarza się przypalić tego rodzaju garnek, albo prawdopodobnie to, co w garze. O ile jest to niegroźne przypalenie trwające chwilę, to można wyrzucić przypaloną treść wlać wrzątkugorącej wody} z płynem czy solą, odczekać paręnaście minut i wymyć szczotką z tworzywa. Najczęściej tego rodzaju zabieg się udaje i w najlepszym wypadku nie pozostają żadne ślady na spodzie garnka. Gorzej, jeżeli spalimy potrawę tak, że na dnie garnka będzie gruba zwęglona powłoka, a w kuchni widzialność spadnie jak w gęstej mgle, co w takim czasie robić? Kuchnię da się wywietrzyć a gar szkoda wywalić. Postaram się skreślić, co w takiej sytuacji najlepiej zrobić. Musimy przygotować: szpachelkę, wkrętarkę z regulacją obrotów, krążek elastyczny na rzep, włókninę polerską ziarno 60, 120, 240, ściernicę trzpieniową z włókniny ziarno 60, 240 i ewentualnie włókninę stalową o numerze 2, 0 i 00. https://domtechniczny24.pl/w%C5%82%C3%B3kniny-%C5%9Bcierne-arkusze-kr%C4%85%C5%BCki-%C5%9Bciernice-t... Najistotniejsze to zaczekać, aż garnek wystygnie, wówczas zalać niedużą ilością wody z solą (pod żadnym pozorem nie wlewać wody do rozgrzanego garnka, albowiem można wykrzywić dno). Dobrze jest go przenieść na balkon, tak aby nieprzyjemny aromat nie roznosił się po domu. Potem wąską szpachelką zeskrobać spalone części, tak, aby nie było większych kawałeczków przylegających do spodu garnka, to czasem trwa, jednakże dobrze jest uzbroić się w cierpliwość i starannie wyczyścić dno. Po tym etapie przepłukujemy gar i osuszamy go, wolno lekko podgrzać nad gazem, jednak bez pośpiechu. Zakładamy na maszynę dysk z rzepem i przytwierdzamy do niego włókninę 60, obroty ustawimy na plus minus 650obr/min. I czyścimy lekko dociskając spód garnka. Trzeba uważać, aby nie ocierać gumą o boki garnka. Po paru minutach garnek, jego dno powinien już być w miarę czysty, należy wówczas przetrzeć go suchą ścierką i sprawdzić czy nie zostały gdzieś przebarwienia, jeżeli tak to operację powtórzyć. Jeżeli spód będzie już ładny podmieniamy włókninę na 120, później 240 i powtarzamy za każdym razem akcję, ale trochę krócej. Po wyczyszczeniu dno powinno mieć satynową powierzchnię bez zauważalnych głębszych rys. Kolejny etap to czyszczenie brzegów garnka i tu działamy analogicznie jak przedtem. Najprzód montujemy na maszynę ściernicę trzpieniową z włókniny o ziarnie 60, następnie drobniejszą 120 lub 240. Po wyczyszczeniu brzegów gar winien być jak nowy. Jeżeli garnek był w środku polerowany to można jeszcze wykończyć go pastą woskową i filcem. Jak ktoś nie posiada wiertarki może to samo zdziałać ręcznie za pomocą wełny stalowej grubość 2, 0, 00. Jednakże w wypadku szorowania ręcznego musimy liczyć się z tym, że przeznaczymy masę czasu i w żadnym razie nie uzyskamy tak cudownego rezultatu jak w przypadku polerowania maszynowego.