Woda z nieba nic nie kosztuje

ASG Wielun • 2 lipca 2018

Czołem znów
 Po ostatnim rachunku za wodę stwierdziłem dosyć. Żeby Polak musiał płacić tak gigantyczne kwoty za wodę, która jest lokalną, własnością. Mam na myśli nas Lachów. I co da się zrobić? Ano samemu pozyskać każdymi możliwymi sposobami wodę. Po pierwsze woda leci za darmo z góry, wiem tego typu truizm, ale w współczesnych czasach od czasu do czasu powinno się się cofnąć w myśleniu do zamierzchłych czasów. Wtedy pokarm nie nabywało się w sklepach tylko samemu załatwiało. Jednakowo wodę.
 Ale do rzeczy, z chmur pada gratisowa woda, wystarczy ją uzbierać do zasobnika a z kolei pompa do wody, wąż i gotowe. Można nawadniać ogródek, krzaczki, kwiatki i cokolwiek tam, kto ma. Zbierając wodę da się użyć, rynny, z których hojnie leje się woda.
Dalszy sposób to studnie, i tu są dwa, no trzy rodzaje. Jedna normalna, należy wykopać na taką głębokość, żeby woda gruntowa zdołała nalecieć, i wówczas można wetknąć pompę głębinową. Taka pompa daje ciśnienie, jest to pompa zanurzeniowa. Drugie wyjście to hydrofor. Czyli pompa zewnętrzna, która zasysa wodę z studni i tłoczy ją pod ciśnieniem na spore odległości. Są takie pompy hydroforowe, które zdołają pchać, tłoczyć wodę na 100 metrów w górę ( hydrofor mh inox 2500).
 Następne studnie to studnie chłonne, czyli takie, które gromadzą wodę z systemu odwodnienia, drenażowego wokół domu lub z łąk. Te studnie mają tą słabostkę, że w czasie suszy są najczęściej puste. Odrębny typ studni to kolektorowe, aczkolwiek inaczej powinno się na nie mówić zbiorniki kolektorowe. Do takich zbiorników odprowadza się wodę z rynien, zwykłych ścieżek opadowych. Studnie takie zbierają wodę płynącą po powierzchni. Są przeważnie uszczelniane od wewnątrz żeby zgromadzona woda nie wyciekała na zewnątrz do gruntu. Z wszystkich tych studni można pompować wodę zwykłymi pompami zanurzeniowymi, wirnikowymi, które nie dają ciśnienia, ale mają niezłą efektywność. Pompy zanurzeniowe mają różne zdolności pompowania wody na różne wysokości. Z reguły jest to wysokość 6 metrów, przy takich najtańszych (wq 180f, wq 450 f). Inne pompy mogą pompować wodę nawet na wysokość 28 metrów np.: WQ 3-24-0,75.
 Takie podejście do magazynowania wody jest jak najbardziej racjonalne, uniezależnia nas od systemów wodociągów, które mogą za sprawą krajowych genialnych polityków wpaść w całkowicie prywatne łapy a wtedy może być ciekawie. Tak czy inaczej rozpoczynam robić zapasy wodę, pompować, podlewać i tyle. A jak by, co to przelewanie wody pompami elektrycznymi można zamienić pompowaniem pompami ręcznymi.  Trzeba się, co prawda namachać, ale toż ruch to zdrowie, takie pompy ręczne do wody zwane skrzydełkowymi są produkowane w kilku wersjach, zależnie od wydajności np. KN-1 ma wydajność 17l na minutę, a najogromniejsza KN-5 53/ litry na minutę. Bezspornie wydajność zależy od naszej kondycji.
Pozdrawiam

Autor: ASG Wielun 19 stycznia 2026
Ale super się zaczął dzień. Dzisiaj 2 awarie. Podczas czyszczenia pieca Pelux 100 źle założyłem tylni deflator, który przewrócił się na rozgrzany palnik i cofnęło płomień. Przepalił się wąż podający pelet 63mm PUR. Na szczęście zadziałał wyłącznik termiczny na palniku. Wyłącznik ma guzik , który wybija jak automatyczny bezpiecznik. Wystarczy odkręcić pokrywę i go włączyć - wszystko działa. Po wymianie węża piec działa :) A na zewnątrz -7 st https://domtechniczny24.com.pl/2026/01/19/awaria-peleciak-pelux-100-przez-zaniedbanie/ Druga to problem z mailami w sklepie internetowym, prawdopodobnie serwery ORANGE blokują nasze maile. Jutro będziemy działać i sprawdzać w czym problem
Autor: ASG Wielun 21 sierpnia 2025
Niby nic powiesić półkę w prysznicu
Autor: ASG Wielun 30 września 2024
Pompa do brudnej wody z pływakiem pionowym
Autor: ASG Wielun 30 lipca 2024
Przygotowanie powietrza do zasilenia instalacji pneumatycznej
Autor: ASG Wielun 20 grudnia 2023
This is a subtitle for your new post
Autor: ASG Wielun 19 lipca 2023
Spoiwo lutownicze czyli cyna do lutowania miękkiego
Autor: ASG Wielun 5 lipca 2023
Frezy CMT
Autor: ASG Wielun 3 kwietnia 2023
This is a subtitle for your new post
Autor: ASG Wielun 31 stycznia 2023
Poukładanie w warsztacie
Autor: ASG Wielun 17 czerwca 2022
Cześć W bieżących czasach gotowanie staje się co moment prostsze, a to za sprawą potężnego i globalnego dostępu do wszystkiego, co potrzebne w tym zawodzie, i nie mam na myśli wyłącznie przepisów w necie. Półki w sklepach uginają się od różnego gatunku sprzętu AGD, przypraw, nożyków, książek kucharskich i przepięknych garów ze stali nierdzewnej. Każdemu z nas, sporadycznie zdarza się przypalić tego rodzaju garnek, albo prawdopodobnie to, co w garze. O ile jest to niegroźne przypalenie trwające chwilę, to można wyrzucić przypaloną treść wlać wrzątkugorącej wody} z płynem czy solą, odczekać paręnaście minut i wymyć szczotką z tworzywa. Najczęściej tego rodzaju zabieg się udaje i w najlepszym wypadku nie pozostają żadne ślady na spodzie garnka. Gorzej, jeżeli spalimy potrawę tak, że na dnie garnka będzie gruba zwęglona powłoka, a w kuchni widzialność spadnie jak w gęstej mgle, co w takim czasie robić? Kuchnię da się wywietrzyć a gar szkoda wywalić. Postaram się skreślić, co w takiej sytuacji najlepiej zrobić. Musimy przygotować: szpachelkę, wkrętarkę z regulacją obrotów, krążek elastyczny na rzep, włókninę polerską ziarno 60, 120, 240, ściernicę trzpieniową z włókniny ziarno 60, 240 i ewentualnie włókninę stalową o numerze 2, 0 i 00. https://domtechniczny24.pl/w%C5%82%C3%B3kniny-%C5%9Bcierne-arkusze-kr%C4%85%C5%BCki-%C5%9Bciernice-t... Najistotniejsze to zaczekać, aż garnek wystygnie, wówczas zalać niedużą ilością wody z solą (pod żadnym pozorem nie wlewać wody do rozgrzanego garnka, albowiem można wykrzywić dno). Dobrze jest go przenieść na balkon, tak aby nieprzyjemny aromat nie roznosił się po domu. Potem wąską szpachelką zeskrobać spalone części, tak, aby nie było większych kawałeczków przylegających do spodu garnka, to czasem trwa, jednakże dobrze jest uzbroić się w cierpliwość i starannie wyczyścić dno. Po tym etapie przepłukujemy gar i osuszamy go, wolno lekko podgrzać nad gazem, jednak bez pośpiechu. Zakładamy na maszynę dysk z rzepem i przytwierdzamy do niego włókninę 60, obroty ustawimy na plus minus 650obr/min. I czyścimy lekko dociskając spód garnka. Trzeba uważać, aby nie ocierać gumą o boki garnka. Po paru minutach garnek, jego dno powinien już być w miarę czysty, należy wówczas przetrzeć go suchą ścierką i sprawdzić czy nie zostały gdzieś przebarwienia, jeżeli tak to operację powtórzyć. Jeżeli spód będzie już ładny podmieniamy włókninę na 120, później 240 i powtarzamy za każdym razem akcję, ale trochę krócej. Po wyczyszczeniu dno powinno mieć satynową powierzchnię bez zauważalnych głębszych rys. Kolejny etap to czyszczenie brzegów garnka i tu działamy analogicznie jak przedtem. Najprzód montujemy na maszynę ściernicę trzpieniową z włókniny o ziarnie 60, następnie drobniejszą 120 lub 240. Po wyczyszczeniu brzegów gar winien być jak nowy. Jeżeli garnek był w środku polerowany to można jeszcze wykończyć go pastą woskową i filcem. Jak ktoś nie posiada wiertarki może to samo zdziałać ręcznie za pomocą wełny stalowej grubość 2, 0, 00. Jednakże w wypadku szorowania ręcznego musimy liczyć się z tym, że przeznaczymy masę czasu i w żadnym razie nie uzyskamy tak cudownego rezultatu jak w przypadku polerowania maszynowego.